Patriarchat to ustrój społeczny, w którym władzę sprawują mężczyźni. Do mężczyzn należy również dziedziczenie oraz sukcesja. Jeśli przeanalizujemy to słowo, to okaże się, że w dosłownym tłumaczeniu patriarchat to rządy ojca. Co jeszcze wiemy o tym zagadnieniu?

Patriarchat a feministki

Dawniej patriarchat używany był w kontekście do rządów autokratycznych ojca. Jednak od XX wieku to słowo używane jest w odniesieniu do systemu społecznego. Związane jest to poniekąd z tzw. feminizmem drugiej fali. Ów okres w rozwoju feminizmu przypadał na lata 60-te i 70-te ubiegłego wieku. Feministki walczyły o wyzwolenie się kobiet spod władzy mężczyzn. Mówiły o tym, że kobiety są zdominowane przez płeć przeciwną. Od tego czasu patriarchat kojarzymy z patriarchalnymi relacjami społecznymi.

Patriarchalizm – silna rola ojca

W socjologii znane jest również pojęcie patriarchalizmu, które oznacza mniej więcej to samo co patriarchat, czyli męską dominację w relacjach społecznych oraz rodzinnych. Głównym założeniem patriarchalizmu jest wyodrębnienie pozycji dzieci, nieżonatych mężczyzn oraz kobiet od pozycji ojca, który jest głową rodziny. Jak mówią socjolodzy, status ten nie musi za sobą pociągać niższego statusu kobiety. Oznacza on jednak to, że to mężczyzna jest reprezentantem całej rodziny. Poza tym zgodnie z ideą patriarchalizmu to na mężczyźnie spoczywa obowiązek utrzymania rodziny. To on musi zadbać o jej bezpieczeństwo. Mężczyzna musi też zapewnić materialne bezpieczeństwo najbliższym krewnym.

Patriarcha – zwierzchność kościelna

Z patriarchatem oraz patriarchalizmem związane jest również pojęcie patriarchy. Jednak oznacza ono coś innego. Jest to po prostu zwierzchność kościelna metropolitów. Co ciekawe, w kręgu kultury Zachodu, do niedawna patriarchą powszechnym był papież. Z kolei w XI i XII wieku Krzyżowcy, którzy zdobyli Jerozolimę, Antiochię oraz Konstantynopol, wyznaczyli w owych państwach łacińskich patriarchów. Wraz z upadkiem łacińskich państw na Bliskim Wschodzie patriarchaty te straciły na znaczeniu, a właściwie z czasem w ogóle ich nie było.