Puchar Świata w Engelbergu. Jak poradzą sobie nasi skoczkowie?


Kibice skoków narciarskich mogą odetchnąć z ulgą. Jeszcze kilka dni temu konkurs w Engelbergu stał pod znakiem zapytania. Wszystko z powodu naprawdę kiepskich początków zimy, która w tym roku nie obfituje w śnieg. Na szczęście jednak, mimo negatywnych emocji po odwołanym konkursie w Titisee-Neustadt, wszystko wskazuje na to, że w tym tygodniu konkursy w skokach odbędą się bezproblemowo.

Wszystko dzięki temu, że do szwajcarskiej miejscowości zawitała w końcu prawdziwa zima. Nie trzeba więc zadawać już sobie pytania, czy skoki w Engelbergu się odbędą. Okazuje się, że nie będzie z tym żadnego problemu. Pomimo zdjęcia, które jeszcze do niedawna krążyło w Internecie (fotografia przedstawiała skocznię w Engelbergu, na której znajdował się tylko jeden mały płat śniegu, cała reszta przypominała raczej wiosnę niż zimę), wszystko jest już w porządku, a skocznia jest gotowa na przyjęcie zawodników.

Najświeższe zdjęcia pokazują już skocznie pokrytą białym, świeżym puchem. Co prawda naturalnego śniegu jest jeszcze zbyt mało, ale dzięki ujemnym temperaturom, zeskok można bez problemu naśnieżyć. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie będzie takiej potrzeby, gdyż w kolejnych dniach w Szwajcarii prognozowane są dalsze opady śniegu. Dodatkowo, w rywalizacji nie powinien także przeszkodzić wiatr, gdyż prognozy mówią, że przez wszystkie trzy dni zmagań nie powinien on przekraczać 2 m/s.

Jak poradzą sobie Polacy?

Polacy na konkurs w Engelbergu wystawią swój standardowy skład. Jak podaje portal sportowy https://baseball-statistics.com, do konkursu podejdą więc Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Maciej Kot i Jakub Wolny. Na razie najlepszym z Biało-Czerwonych, w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, jest Piotr Żyła. Wiślanin zajmuje 2. miejsce, a lepszy od niego jest tylko Japończyk Ryoyu Kobayashi.

Polscy skoczkowie znajdują się w dobrej formie, więc bez problemu powinni powalczyć o czołowe miejsca w rywalizacji. Szczególne nadzieje w Piotrze Żyle, który skacze wyjątkowo dobrze i równo na początku tego sezonu. Tradycyjnie też Kamil Stoch, zajmujący obecnie 3. miejsce w klasyfikacji generalnej, ma duże szanse na stanięcie na podium. Niestety, obecnie Maciej Kot jest bez formy, więc i tym razem nie powinien zaskoczyć. Pozostaje mieć nadzieję, że w dalszej części sezonu będzie szlo mu lepiej. Pozostali Polacy prezentują równy, przyzwoity poziom i powinni uplasować się na miejscach w pierwszej i drugiej dziesiątce.

Plan rywalizacji w Engelbergu:

piątek (14.12.2018) 16:00 – oficjalny trening (2 serie)
18:00 – kwalifikacje

sobota (15.12.2018) 15:00 – seria próbna
16:00 – pierwsza seria konkursowa

niedziela (16.12.2018) 12:45 – kwalifikacje
14:15 – pierwsza seria konkursowa